Lubię kiedy pada śnieg. Właśnie dzisiaj mam okazje do polubienia tego wtorkowego dnia. Pada, prószy, sypie od wczoraj. A już najbardziej lubię kiedy jadę samochodem i płatki przyklejają się do szyb.... szkoda tylko, ze inni nie lubią. Dla Włochów śnieg to zjawisko chyba najbardziej znienawidzone .... nie lubią nie kochają (chyba ze w górach to może być). Kto nie musi nie wychodzi z domu, a kto musi zmienia swój samochód w opancerzonego żółwia, 20, 30 km/h to już dużo wloką się wszyscy narzekają nawet jeśli na drodze nie uświadczysz choćby płatka śniegu... istotne że pada. Tak jakby śnieg w środku zimy to wielka anomalia.
A ja lubię ten śnieg nawet jeśli dzień po nie ma śladu :-)
wtorek, 12 lutego 2013
RE - DESIGNER - PASY BEZPIECZEŃSTWA
Z cyklu RE - DESIGNER chciałaby zaprezentować Paolo Ferrari i jego ekologiczne torby, plecaki, pufy wykonane w całości z używanych samochodowych pasów bezpieczeństwa.
Linia "959" inspirowana jest rokiem 1959 rokiem w którym Volvo wprowadziło pasy bezpieczeństwa jako standard do swoich samochodów. A więc zapinamy pasy i podziwiamy... Więcej na stronie www.959.it
Linia "959" inspirowana jest rokiem 1959 rokiem w którym Volvo wprowadziło pasy bezpieczeństwa jako standard do swoich samochodów. A więc zapinamy pasy i podziwiamy... Więcej na stronie www.959.it
czwartek, 7 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
PHOTO CHALLENGE - LUTY- DZIEŃ 3
POMARAŃCZOWY.... jak dwie filcowe kulki które miały być jesiennymi koralami
Plan był wielki, wełna zakupiona i ... nic udało mi się zrobić tylko trzy kulki ( niestety trzecia zaginęła)... bo słomiany zapał, bo ręce jak u praczki... każda wymówka jest dobra... no cóż w tym roku też będzie jesień...
Plan był wielki, wełna zakupiona i ... nic udało mi się zrobić tylko trzy kulki ( niestety trzecia zaginęła)... bo słomiany zapał, bo ręce jak u praczki... każda wymówka jest dobra... no cóż w tym roku też będzie jesień...
wtorek, 5 lutego 2013
poniedziałek, 4 lutego 2013
PHOTO CHALLENGE - LUTY - DZIEŃ 1
COŚ NOWEGO
Po raz pierwszy biorę udział w fotograficznym wyzwaniu. Mam nadzieję, ze zmobilizuje mnie to do codziennego pisania postów :-)
Coś nowego w mojej interpretacji to jajko. Jajko jako początek czegoś nowego - nowego życia.
Ab ovo usque ad mala Horacy
Po raz pierwszy biorę udział w fotograficznym wyzwaniu. Mam nadzieję, ze zmobilizuje mnie to do codziennego pisania postów :-)
Coś nowego w mojej interpretacji to jajko. Jajko jako początek czegoś nowego - nowego życia.
Ab ovo usque ad mala Horacy
sobota, 2 lutego 2013
SOWA POD CHMURKĄ
Miękkie przytulanki w prawie kieszonkowej wersji. 100% ręczna robótka. Sowa, już wiadomo poleci do Bygdoszczy, a chmurka znalazła miejsce w pokoju Zosi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







