Za moim oknem widać góry.
A przynajmniej dla mnie są to prawdziwe góry, bo tutejsi górami tego nie nazywają. Dla człowieka z rozległych nizin każdy każdy pagórek to już góra :-))).
Na pierwszym planie Cornizzolo 1241 m npm który to znajduje się zaledwie 5 km od mojego miasta. Fajną sprawą jest, ze tutaj na wszystkie szczyty prowadzą dobrze przygotowane szlaki. Dzięki temu i mnogości wierzchołków co tydzień można urządzić sobie nową wyprawę.
I jeszcze jedno zdjęcie... ja po dobrych dwóch godzinach człapania i tysiącu "daleko jeszcze?". Dla takiego widoku warto było.
![]() |
Widok z San Primo na jezioro Como |
Piękny masz widok z okna! Chciałabym taki :))
OdpowiedzUsuń